Będą ze sobą, nie będą?
Co to był za serial polityczny! Z odcinka na odcinek podkręcanym przez media i polityków PiS-u z wrogich sobie frakcji „Maślarzy” i „Harcerzy” robiło się coraz ciekawej. Czy rozłam w PiS-ie jeszcze kogokolwiek zaskakuje? Kiedy jeszcze rządziła Polską Zjednoczona Prawica niechęć chłopców od Zbigniewa Ziobry do ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego była osią konfliktu. Wzajemna niechęci po między obozem Solidarnej Polski a obozem premiera nie dało się ukryć przed opinią publiczną. Dochodzi do tego słabość prezesa prezesów Jarosława Kaczyńskiego. Ten przez lata ogrywał postsolidarnościowy i postpeztperowski establishment żyjący w odrealnionej rzeczywistości, nie mający pojęcia o tym jak się żyje większości społeczeństwa. Kaczyńskie, jakbyśmy go nie oceniali, umiał w 2015 roku dobrze zdiagnozować emocje. Dziś prezes PiS-u jest sam odrealnionym seniorem zamkniętym w swoim żoliborskim świecie. Nie rozumiem młodych i młodzi również go nie rozumieją. Największa partia opozycyjna w sejmie ...